Ewa w więzieniu ratuje swoje życie

Od dwóch tygodni nie miałam od Ewy żadnej wiadomości. Zdarzało się to stosunkowo często, za każdym razem jednak się niepokoiłam, oczekiwałam na telefon, ale jednocześnie wiedziałam, że skoro milczy to znaczy, że jest dobrze, że się bawi. Gdy będzie źle – zadzwoni, chyba, że będzie bardzo źle, ale takie myśli od siebie odpędzałam. Wiedziałam, że Ewa nie…
Czytaj dalej

Ona wie lepiej

Telefon od Ewy – Mamo, jesteś w domu, bo chciałam wpaść na chwilę, z kimś… Po godzinie przyszła Ewa, tak jak zapowiedziała, nie była sama, przyprowadziła kobietę trochę starszą ode mnie, skromnie ubraną, na pierwszy rzut oka sprawiającą wrażenie osoby bardzo zasadniczej. Nie pasowała do znajomych mojej córki, nie pasowała do Ewy, która choć troszkę…
Czytaj dalej

Alkohol i dziecko

Zmarło dwumiesięczne dziecko, rodzice byli pijani – informację o takim tytule przeczytałam w poniedziałkowy poranek, gdy z filiżanką kawy usiadłam przed laptopem, żeby zobaczyć, co dzieje się w naszym zwariowanym świecie. Nie wiadomo, czy fakt, że rodzice nie byli trzeźwi przyczynił się do śmierci dziecka, ale sytuację można porównać do wypadku drogowego. Nawet jeżeli zawinił inny…
Czytaj dalej